PODLASKA ZŁOTA POLSKA JESIEŃ

2014/11/17




Za oknem coraz bardziej ponuro i listopadowo, lecz w pamięci ciągłe tkwią wspomnienia pogodnych dni.

Wyjątkowo łaskawa tegoroczna jesień hojnie obdarzała ciepłem, a ustępujące lato odchodziło z ociąganiem, jakby mu żal było zostawić tak piękny świat.
Zielona dotychczas natura ubrała się w pełne rudości żółcienie, a słońce jasno oświeciło przystrojoną w złoto ziemię. Powietrze przesiąkło specyficznym zapachem jesieni, a trawy pokryły się szeleszczącym dywanem z suchych liści.
Złota polska jesień była naprawdę piękna w tym roku.
Jak dobrze ją sobie przypomnieć, popatrzeć, czas patrzeniem zawrócić...





Była połowa października, a termometr wskazywał ponad dwadzieścia stopni. Gdyby nie puste bocianie gniazda, złote liście na drzewach i przejmująca cisza panująca w lesie, można by pomyśleć, że to pełnia lata.
Ptaki wychowały młode i odleciały, a  nadnarwiańskie łąki po horyzont pokryły się rudym kobiercem. Nawet rzeka Narew przybrała jesienne barwy ochronne. 


Kwitnące jaskrawożółto poletka gorczycy przepięknie kontrastowały z pełnym stateczności jesiennym błękitem nieba i kolorami jesieni. 



Wysmukłe sosny szumiały swoim liściastym siostrom kolejną, jesienną kołysankę.


 W wiejskich ogródkach kwitły fioletowe astry, słusznie nazywane pożegnaniem lata.

Tylko dwa krzyże na skraju drogi, niezależnie od zmiennych pór roku,  zgodnie trwały w zadumie nad pięknem wielokulturowej, podlaskiej ziemi.







Read more ...

ZATAŃCZYĆ SIRTAKI W STAWROS

2014/11/04


Aleksy Zorba, niemłody wiekiem, doświadczony życiem, ale wciąż młody duchem Macedończyk, to tytułowy bohater  książki, którą się czyta jednym tchem i do której można powracać wielokrotnie, za każdym razem odkrywając ją na nowo. Książka nosi tytuł "Grek Zorba" i została napisana przez urodzonego na Krecie powieściopisarza i filozofa Nikosa Kazantzakisa.

Charakter postaci Zorby jest porywająco nietuzinkowy. Jego zachwyt nad codziennym życiem, nieprzygasły optymizm, zakrawający nawet na lekkomyślność,brak przywiązania do dóbr materialnych, nieustająca radość z odkrywania zwykłych spraw jest dla większości z nas równie zadziwiająca, jak wyścig z czasem w którym żyjemy.

"To, do czego przywykliśmy i co mijamy obojętnie , Zorbie wydaje się zagadką nie do rozwiązania. Na widok przechodzącej kobiety zatrzymuje się oszołomiony: "Co to za tajemnicze zjawisko? - pyta.[...]. To samo zdumienie ogarnia go na widok mężczyzny, kwitnącego drzewa czy szklanki zimnej wody. Zorba codziennie dostrzega wszystko na nowo" N. Kazantzakis. "Grek Zorba"

Świat widziany oczami Zorby odzyskuje przygasłe emocje, nabiera blasku. Eksploduje kolorami, jak pełna życia wiosna po ponurej zimie. 
Podobnie jest z podróżami
Read more ...

KRAINA OTWARTYCH OKIENNIC I OTWARTYCH SERC.

2014/10/24

Ustawione prostopadle do drogi, kolorowo pomalowane i zdobione koronkowymi rzeźbieniami domy przyjaźnie uśmiechają się do przechodniów. Mieszkają w nich życzliwie nastawieni ludzie o sercach równie otwartych, jak okiennice ich domostw.
Przy drogach czuwają obwiązane wstążkami prawosławne krzyże wotywne, pękate kopuły drewnianych cerkiewek lśnią w promieniach słońca, bocianie gniazda wieńczą co dziesiąty słup telegraficzny a w powietrzu unosi się zapach  wilgotnych łąk i słodkich kwiatów. To wschodnie Podlasie...Kraina Otwartych Okiennic i otwartych serc.



" Krainą  Otwartych Okiennic" 

nazywa się skupisko wsi położonych w odległości 30 km na południowy-wschód od Białegostoku. Zalicza się do nich leżące w dolinie rzeki Narwi i jej dopływu rzeczki Rudni, miejscowości: Trześcianka,  Soce, Puchły , Ryboły, Kaniuki i Ciełuszki.

Te miejscowości reprezentują typowy przykład wsi o zabudowie szeregowej, występujących jedynie w Podlaskiem. Drewniane budynki stoją przy granicy działki, szczytem do drogi i są bogato ozdobione drewnianymi ornamentami snycerskimi.


Szlak Otwartych Okiennic prowadzi przez wyżej wymienione miejscowości, ale typowe dla regionu zdobnictwo można spotkać również w innych podlaskich, prawosławnych wsiach. Zbudowane pod koniec XIX lub na początku XX wieku domy, przeżywają obecnie swój renesans.
Do niedawna były zaniedbane i niedoceniane, obecnie są starannie odnawiane dzięki projektowi Północnopodlaskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków, który został stworzony, by zachować kulturowy krajobraz doliny rzeki Narew i okolic Puszczy Białowieskiej. Podlaskie koronki na niewielkich, drewnianych, parterowych domach można podziwiać również we wsi Wojszki niedaleko Bielska Podlaskiego.














"Wioseczka maja"

Read more ...

CHANIA. DAWNA STOLICA KRETY>

2014/10/15



Położenie miasta już na samym początku zapiera dech w piersi. 
Zjeżdżając krętymi drogami prowadzącymi z lotniska w kierunku miasta, trudno zdecydować się, który widok jest bardziej godny podziwu. Z jednej strony połyskują turkusowe wody skalistych zatok, z drugiej wzrok przyciągają wysokie,  groźne góry... 
Na tym tle Chania połyskuje jak największy klejnot na firmamencie zachodniego krańca Krety , a jej oprawę stanowi potęzny masyw Lefka Ori (Gór Białych).
Read more ...

ŚWIĘTE MIEJSCE KOŁO AUGUSTOWA

2014/09/29


Uwielbiam odkrywać takie miejsca. Otoczone  aurą tajemniczości, posiadające duszę i wspomnienia. W których teraźniejszość miesza się z przeszłością. Znane od wieków, lecz skryte przed cywilizacją. Urzekające fantazją otaczającej je przyrody.

Kiedy klucząc piaszczystymi leśnymi drogami w końcu dotarłam do celu czekało mnie przyjemne zaskoczenie. Zdjęcia, które wcześniej oglądałam w internecie absolutnie nie obrazowały tego, co "Święte Miejsce" ma w rzeczywistości do zaoferowania... Jasna polanka  nad zakolem rzeki, drewniany mostek w oddali, drzewa przeglądające się w zielonym nurcie strumienia i kapliczka otoczona płotem z furtką, której strzegą drewniane świątki. Pełna powagi cisza dookoła i nastrój taki, jakby w jakiejś świątyni...

Read more ...

KONIEC LATA W REZERWACIE KRZEMIANKA

2014/09/23

Jak pachną ostatnie dni lata w w Puszczy Knyszyńskiej?


Pachną ściółką wilgotną po całonocnym deszczu, żywicznym zapachem świerków osuszających igły w promienieniach zachodzącego słońca, grzybami pokrytymi kroplami rosy, zeschłym mchem  i żółtymi opadniętymi liśćmi brzozy na drewnianej kładce przez bagna w Rezerwacie Krzemianka.





Read more ...

AUGUSTÓW I JEZIORA AUGUSTOWSKIE

2014/09/20
"Augustowskie noce
Nad brzegami drzemiące. Noce parne, gorące,
Osłonięte przez mgłę.

Augustowskie noce
Zatopione w jeziorach. Niepoznane do wczoraj,
Odnalazły dziś mnie."



Miasto Augustów nad rzeką Nettą ulokowało się pomiędzy kilkoma jeziorami przy rozległej, przesyconej zapachem świerków i jodeł Puszczy Augustowskiej. Zalążkiem miasta była karczma, którą na skrzyżowaniu szlaków handlowych z Litwy i Białorusi do Krakowa i Prus założył Jan Radziwiłł. Zalety tego miejsca niewątpliwie docenił król Zygmunt August spędzając tutaj swoje pierwsze, nastrojowe randez-vous z ukochaną Litwinką, Barbarą Radziwiłłówną. Na pamiątkę uroczej schadzki założył w miejscu spotkania osadę, która dziś stała się trzydziestotysięcznym miastem.


Read more ...

REZERWAT PUSZCZY BIAŁOWIESKIEJ

2014/09/10


W 1969 roku po obu stronach  szosy prowadzącej z Hajnówki do Białowieży utworzono wąski na kilkaset metrów i długi na 17 kilometrów pas lasu nazwany Rezerwatem Krajobrazowym Władysława Szafera, który oprócz ochrony naturalnego krajobrazu, ma robić na przybywających do Puszczy turystach wrażenie, że wjeżdzają do starodawnej puszczy. Jak złudne było to wrażenie przekonałam się podczas swojej niedawnej podróży do Białowieży, kiedy w leśnym gąszczu przy drodze zobaczyłam porażającą ilość powalonych, potężnych drzew.

Nie był to jednak krajobraz po przejściu trąby powietrznej, lub podobnego kataklizmu. Był maj, świecących z daleka, jasnych blizn po piłach drwali nie zdążył jeszcze pokryć rozrastający się dopiero podszyt. Te drzewa zostały wycięte! 

Read more ...

BIAŁOWIEŻA: NA PUSZCZAŃSKIEJ POLANIE

2014/09/08



Na skraju tysiącletniej Puszczy Białowieskiej przycupnęła niewielka, skromna, lecz jedna z najbardziej znanych miejscowości w Polsce. Nie  wiadomo skąd wzięła się nazwa wsi. Jedna z kilku hipotez głosi, że określenie Białowieża może pochodzić od "białej wieży", która wieńczyła XIV -wieczny, myśliwski zameczek książąt polskich w uroczysku Stara Białowieża.

Tymczasem podczas najnowszych wykopalisk archeologicznych prowadzonych na uroczysku "zamczysko" w Starej Białowieży  nie odkryto śladów budowli, tylko starosłowiańskie cmentarzysko z tradycyjnymi pochówkami pod płaszczem z kamieni.
Niewykluczone jednak, że za panowania  książąt litewskich w Puszczy Białowieskiej mogły istnieć inne zameczki z białymi wieżami.Według innej hipotezy, zaproponowanej przez pracującego w Puszczy  przed I wojną światową leśnika i ekologa Metodiusza Romanowa, nazwa Białowieża może być związana z kultem prasłowiańskiego boga Białoboga, ponieważ dawnymi czasami wierzono, że taki patronat nad grodem przynosi miejscu powodzenie. 



Read more ...

SUWALSZCZYZNA. CUD NATURY

2014/08/21
Widok z Góry Cisowej


Suwalszczyzna to urzekająca kraina pełna wspaniałych jezior i przepastnych lasów.Malownicze jeziorka o wydłużonym, rynnowym kształcie połyskują błękitem w dolinach pomiędzy morenowymi wzgórzami, różnokolorowe puzzle poletek rolnych tworzą barwną szachownicę pomiędzy bujną zielonością natury. Cały region należy do Pojezierza Litewskiego i położony jest w dorzeczu rzeki Niemen.

Suwalszczyzna, to kraina mniej znana niż Mazury, bardziej dzika i mniej oblegana i jeszcze nie do końca zagospodarowana turystycznie. Jednak w ostatnim czasie, poprzez rozwój agroturystyki i dzięki pojawieniu się wielu nowych hoteli i pensjonatów  baza noclegowa znacząco się powiększyła, a z roku na rok powstaje coraz więcej tras rowerowych  i szlaków turystycznych.
Read more ...

KATO DARATSO. Kreta.

2014/08/01


Podczas mojej tegorocznej, wiosennej podróży na Kretę, mieszkałam w pobliżu miasta ChaniaMój hotelik nazywał się Sea View Apartments i był usytuowany niedaleko plaży w miejscowości Kato Daratso, w odległości dziesięciu minut jazdy podmiejskim, lokalnym busem, lub dwudziestu minut spacerem plażą wzdłuż morza od Chanii.
Kato Daratso, to miejsce typowo sypialniane, nie posiadające oprócz plaż i morza, ciekawych miejsc do zobaczenia, a większość zabudowy, to niezliczone hotele, apartamenty, sklepy, stacje benzynowe i bary, które na początku kwietnia, podczas mego pobytu na Krecie, były jeszcze w większości pozamykane.
Sea View Aparthotel

Sea View Aparthotel, niewielki, bardzo czysty, pomalowany na biało, posiadał niewielki basen pod palmami i rzeczywiście mógł poszczycić się WIDOKIEM. Okna mojego pokoju wychodziły na wschód i popijając poranną kawę na skąpanym w słońcu tarasie mogłam z oddali podziwiać  oblewane niebieskimi wodami zatoki śliczne miasto Chania. Jedno z piękniejszych na wyspie.
Oto widok z wnętrza mojego pokoju:
Read more ...