MAJÓWKA W KRAKOWIE

2016/05/18


Króciutka majówka w jednym z piękniejszych miast w Polsce - Krakowie.

Kraków przywitał mnie prawdziwie letnimi temperaturami. Przyjemnie było iść Plantami  delikatnie ocienionymi wiosennym listowiem ...


Wstąpić na Franciszkańską 3 pod Pałac Biskupów i zajrzeć w papieskie  okno



Wspiąć się na Wzgórze Wawelskie  i zwiedzić dostojną siedzibę królów Polskich




Pomyśleć marzenie pod najstarszym w Polsce dzwonem i dotknąć serca Zygmunta..


Spojrzeć na miasto okiem ptaka...



i z punktu widzenia ryby...


Wstąpić na wielki Rynek Główny, nakarmić gołębie pod pomnikiem Adama Mickiewicza...



Posłuchać na żywo hejnału z Kościoła Mariackiego


Zgubić się wśród klimatycznych zaułków Krakowskiego Kazimierza i przysiąść  w jednym z kawiarnianych ogródków.



Zajrzeć do Synagogi Remuh i na przylegający do niej kirkut pełen starych macew



Odwiedzić Opactwo Benedyktynów  w Tyńcu...


Wdrapać się na Kopiec Kościuszki...


A na koniec spędzić wieczór w legendarnej Piwnicy pod Baranami!





Majówka była za krótka, a  Kraków zbyt wielki. Nie zdążyłam zobaczyć tylu miejsc! Ale nacieszyłam oczy  i na pewno znowu kiedyś wrócę, bo:

 Wyjeżdżając do Krakowa,
kto nie był Polakiem,
ten się nim staje,
a kto był Polakiem
staje się, chcąc nie chcąc,
 poetą

Wincenty Pol

32 komentarze :

  1. Wspaniały pomysł na majówkę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo atrakcyjna majówka :) Lubię Kraków, szczególnie Kazimierz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ... wspaniała majówkowa eskapada :)
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pogoda dopisała więc i wycieczka była zapewne bardzo udana :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie swiatlo i kolory, az sie milej zrobilo na duszy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że Kraków przywitał Cię piękną pogodą, a Twój czas spędzony tutaj wykorzystałaś maksymalnie:)
    Piękne zdjęcia. Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak straszyli ta pogoda na majówkę, że w końcu zrezygnowaliśmy z Gdańska, jakoś nie dane jest nam tam trafić.
    Byłam w Krakowie dwa razy( wycieczka szkolna i przy okazji Męża wyjazdu służbowego na parę godzin) i ani razu na Kazimierzu. Muszę to nadrobić!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Po Krakowie można godzinami, dniami, tygodniami, miesiącami i latami i ... zawsze odkryje się coś nowego, ciekawego.

    OdpowiedzUsuń
  9. Przyjemnie popatrzeć na Kraków Twoimi oczami. Najwspanialsze miejsca wybrałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Choć nie mam rodziny w Krakowie, lubię tam wracać. A kilka lat temu nawet na Majówkę właśnie zabrałam tam moją Siostrzenicę i chodziłyśmy śladem krakowskich legend. Jeśli chcesz zajrzeć, to tu jest link :) https://wonder175.blogspot.com/2013/06/krakow-majowka-2012r.html Zapraszam i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kraków to kolejne miasto, które czeka na moją wizytę... Udało się zaliczyć Wrocław, więc teraz może w końcu tam zawitam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kraków moje miasto zachwyca swoim urokiem serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję serdecznie za wszystkie komentarze. Do Krakowa mam duży sentyment od czasu, kiedy jako dziecko przebywałam tam przez dwa tygodnie na koloniach. Zawsze chętnie tam wracam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inko warto wracać to wyjątkowe miasto pozdrawiam niedzielnie

      Usuń
  14. Uwielbiam Kraków! Nie będę oryginalna jeśli powiem, że to jedno z moich ulubionych miast. Za każdym razem jak tam jestem muszę chociaż na chwilę wstąpić na Kazimierz - cudowny klimat tego miejsca! :) I oczywiście obowiązkowo zjeść zapiekankę z okrąglaka! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dałam rady zjeść całej zapiekanki- taka wielka była!:)

      Usuń
  15. Majówka była za krótka? Byłaś w tylu wspaniałych miejscach i stworzyłaś interesującą fotorelację. Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładnie ujęty na zdjęciach Kraków :-)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Inko, jestem zakochana w Krakowie. Odwiedzałam to miasto wielokrotnie.
    I tak jak napisał w komentarzu Makroman:"Po Krakowie można godzinami, dniami, tygodniami, miesiącami i latami i ... zawsze odkryje się coś nowego, ciekawego". Świetna relacja i przepiękne zdjęcia. Cieszę się, że miałaś wspaniałą pogodę.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Udał Ci się ten weekend niesamowicie. Braku czasu nie widać bo byłaś w wielu najważniejszych dla miasta miejscach, chociaż może na Kraków zawsze czasu za mało...Piękne miasto a skąpane w wiosennym słońcu wygląda magicznie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Brawo, w kilka dni zobaczylas wiecej miejsc, niz niejeden widzial w ciagu lat:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mój piękny Kraków! Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  21. Kirkut dobrze znamy, jest na prawdę wielki... I piękny. Rynek oczywiście także znamy, natomiast nie byliśmy nigdy w Tyńcu... Piękne zdjęcia, miałaś świetną pogodę ;)

    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo lubię czytać/oglądac zdjęcia mojego miasta z perspektywy przyjezdnych :) Udało Ci się i tak odwiedzić sporo miejsc mimo krótkiego pobytu. Wracaj i daj znac kiedy będziesz następnym razem to poszukamy miejsc z pobocza drogi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno jest wiele miejsc w Krakowie na skraju i poboczu dróg. Chętnie je poznam:)

      Usuń
  23. Witaj Inko.
    Wspaniała wędrówka po Krakowie i super zdjęcia.
    Bywałem też w nim i zwiedzałem.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  24. Kraków jest cudowny, nigdy mi się nie nudzi, ale majówki w nim to szczerze bym się bała. Spodziewałabym się tłumów.

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetna wycieczka po Krakowie! Jak tam jestem, to robię mniej więcej taką samą trasę, jedynie w Piwnicy pod Baranami nigdy nie byłam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam Kraków.
    Zawsze odkrywam go na nowo, dla mnie takim odkryciem był Kazimierz.
    Pogodę miałaś wymarzoną na zwiedzanie tego królewskiego miasta.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Spacer po Plantach,och jak za tym tesknie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Dziękuję za spacer. Na co dzień mieszkam w Krakowie, ale dawno nie byłam w okolicach ze zdjęć:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę na moim blogu. Ucieszę się, jeśli pozostawisz po sobie komentarz. ;)