Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włochy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włochy. Pokaż wszystkie posty

WIECZÓR W WIECZNYM MIEŚCIE

2016/11/08


Rzym,  jest wspaniały, cudowny i wielki, ale każdy kto tam był, zdaje sobie sprawę, że daleko mu do ideału. Ma to zapewne związek z lekką dozą południowego, dosyć swobodnego podejścia do niektórych kwestii porządkowych, a ostre, południowe słońce lubi podkreślać takie niedoskonałości... Dlatego wydaje mi się, że  dopiero wieczorem miasto nabiera szczególnego czaru. Zmierzch łaskawie przesłania uroczo odrapane, niedbale pokryte kolorowym tynkiem elewacje, a ciepłe światło latarni mistrzowsko wydobywa z mroku kształty, zaznaczając faktury i uwypuklając kojarzące się z Rzymem kolory.



 Chciałabym Was dzisiaj zabrać na wieczorny spacer po słynącej z malowniczych zaułków, bujnego życia nocnego i bogatej oferty kulinarnej dzielnicy Rzymu- Zatybrzu. Jest bardzo ciepły wieczór i po całym dniu zwiedzania usiądę w którejś z  rozsiewających upojne zapachy knajpek, zjem coś smacznego nie rujnując przy tym swojego budżetu, wypiję dobre wino, a otaczać mnie będą pogodni, uśmiechnięci ludzie.
 Po prostu "la dolce vita"! 







Są takie miejsca w Rzymie, które powinno  się odwiedzać się wyłącznie nocą Podczas, gdy Rzymianie i turyści spożywają kolację gdzieś na Zatybrzu, po drugiej stronie rzeki  w historycznym centrum miasta  można nareszcie dla odmiany odetchnąć pełną piersią, a  pod Koloseum i Łukiem Konstantyna  zobaczyć niespotykany za dnia widok - bezludne, puste przestrzenie...






Read more ...

WZGÓRZA RZYMU: ZIELONY AWENTYN

2016/10/25


W jaki sposób można choć na chwilę  uciec od nieprzebranych tłumów turystów w Rzymie? 
Ponieważ na całkowite  "sam na sam" z Wiecznym Miastem raczej nie ma  co liczyć,  proponuję zastosować pewien kompromis.  Podczas, gdy upiorne i żądne wrażeń legiony zwiedzających będą szturmować opróżnione ze straganów Campo di Fiori, okrążać Fontannę di Trevi i napierać tyralierą na klimatyczne Zatybrze, należy ustawić właściwy azymut  i  rozkoszując się ciepłymi promieniami zachodzącego słońca,   skierować swoje kroki na Awentyn. Naszym celem  będzie taras widokowy w Ogrodzie Pomarańczowym z jedną z piękniejszych panoram Rzymu  oraz... pewna sławna dziurka od klucza. 



"Giardino degli Aranci", a właściwie "Park Rocca Savella" założyli na wzgórzu Dominikanie. Powstał on w  obrębie murów dawnej średniowiecznej Twierdzy. Ogród Pomarańczowy zajmuje powierzchnię 7 800 m² i porośnięty jest drzewami pomarańczowymi odmiany amari, popularnie zwanej pomarańczą gorzką. To ładny, ogólnodostępny park z rozległym tarasem widokowym, z którego można dostrzec przepływający w dole Tybr, wzgórze Kapitolińskie i kopulę bazyliki Św. Piotra.





Aventyn to jedno z siedmiu legendarnych wzgórz Rzymu. W odległych czasach republiki było zamieszkiwane przez plebejuszy, następnie zostało docenione przez rzymską arystokrację, a obecnie to 46-metrowej wysokości  wzgórze stało się elegancką dzielnicą mieszkalną, pełną interesujących zabytków.








Nieopodal Ogrodu Pomarańczowego znajduje się   Plac Kawalerów Maltańskich (Piazza Cavalieri di Malta), przy którym mieści się siedziba Zakonu  Kawalerów Maltańskich.  Sam Klasztor jest niedostępny dla zwiedzających, ale w masywnej, zielonej bramie do budynku znajduje się niewielka, słynna dziurka od klucza z widokiem na kopułę Bazyliki Watykańskiej. Warto odstać chwilę w kolejce i  zajrzeć przez dziurkę, bo widok jest naprawdę niecodzienny.




Przy zejściu ze wzgórza w kierunku Circo Massimo znajduje się jeszcze jeden romantyczny zakątek Awentynu - rozległy ogród różany w którym rosną odmiany róż ze wszystkich stron świata. Rozarium otwiera się niestety bardzo rzadko, tylko w czasie kwitnienia róż. Na obszarze 10000 m² hoduje się około 1100 gatunków, w tym róże antyczne. W jednym z sektorów ogrodu przechowuje się nowe gatunki róż, sztucznie stworzone przez genetyków i botaników z całego świata, w tym kilka róż specjalnych: o płatkach w kolorze zielonym, żółta róża śmierdząca oraz rzecz niezwykła – róża, która gdy kwitnie codziennie zmienia swój kolor!



U podnóża Awentynu warto odwiedzić  Kościół Matki Bożej in Cosmedin ze słynnymi kamiennymi Ustami Prawdy. Miejsce to rozsławił film "Rzymskie wakacje" w którym główne role zagrali: oszałamiająco przystojny Gregory Peck i śliczna Audrey Hepburn.






Read more ...

RZYM -KRÓTKI SPACER PO STAROŻYTNOŚCI

2015/05/03


Niewiele jest takich miast na świecie w których podczas zwykłego spaceru przemierza się kilka tysiącleci i w których zwykłe wyjście po pieczywo na śniadanie staje się podróżą w w czasie... W Rzymie kawę pije się w cieniu minionych wieków, a kolacje jada w miejscach po których stąpała historia. W Wiecznym Mieście na każdym kroku codzienność ciasno splata się z dniem wczorajszym, a teraźniejszość zgodnie koegzystuje z przeszłością.


Dzielnicę Trastevere (Zatybrze) od historycznego centrum oddziela rzeka Tevere (Tyber). Mostem Ponte Cesio, który łączy Zatybrze z centrum Rzymu przekracza się rzekę i przechodzi  na wyspę Tiberinę,  najmniejszą zamieszkaną wyspę świata. W 293 roku p.n.e, kiedy Rzym nawiedziła groźna zaraza, do greckiej świątyni bożka sztuki lekarskiej Asklepiosa, czczonego pod postacią węża w Epidauros, wysłano statek, który po dwóch latach wrócił ze świętym wężem na pokładzie. Po przybiciu do brzegu wyspy wąż uciekł, a w tym miejscu zbudowano świątynię Eskulapa,a  wyspie nadano kształt łodzi.




Wyspę Tiberina z historycznym centrum Rzymu łączy zbudowany w 62 roku p.n.e. najstarszy rzymski most  Ponte Fabrizio. 


Ruiny Teatru Marcellusa, zbudowane w 13 roku p.n.e. stanowiły pierwowzór  dla Kolosseum i nazywane są Małym Colosseum. Wygląd zewnętrzny budynku został zachowany w pierwotnym stanie. Nazwa teatru upamiętnia ukochanego bratanka cesarza Augusta, Marka Klaudiusza Marcellusa, młodzieńca o ponadprzeciętnej urodzie i inteligencji, który zmarł nagle w wieku 19 lat.



Pozostałości  czterech świątyń Area Sacra del'Argentina odkryto dopiero w latach 20 XX w. Najstarsze pozostałości pochodzą ze świątyni Juturny i sięgają III w. p.n.e. Najnowszy fragment odkrytych ruin to część Teatru Pompejusza, w pobliżu którego zasztyletowano Juliusza Cezara.




W rzymskich ruinach żyje tysiące bezpańskich kotów. Bardzo dawno temu, wyłapując szczury  uratowały Rzym przed zarazą i od tego czasu cieszą się dozgonną wdzięcznością mieszkańców miasta. Zwierzęta nie są głodne, opiekują się nimi wolontariusze, którzy dokarmiają koty, dbają o nie i je leczą. Koteczki wygrzewają się spokojnie w słońcu na starożytnych kamieniach,  śniąc o duchach swoich antycznych kocich przodków. 


Sympatyczny trzynożny kotek, pomimo swej ułomności wyglądał na bardzo zadowolonego z życia. Nie wyrażał ochoty na polskiego kabanosa. Widocznie preferuje włoskie smakołyki... Bardzo mi przypominał mojego dawnego kota Rudzielca...



Colosseum, tej wizytówki Rzymu, chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Powstało z inicjatywy Cesarza Wespazjana w ... Monumentalna budowla starożytności, druga po Piramidzie w Gizie. Ponoć zostało zbudowane w 10 lat, co ogromnie mnie zadziwia. Widocznie starożytni dysponowali tajemniczą techniką budowana wielkich budowli w krótkim czasie. Colossem imponuje wielkością za dnia, a nocą robi jeszcze większe wrażenie




Pomiędzy wzgórzami Palatyn i Awentyn znajdował się kiedyś najstarszy rzymski stadion, który był zdolny pomieścić 250 tys. widzów. Na Circus Maximus odbywały się wyścigi rydwanów. Najlepsi z woźniców zaprzęgów zdobywali majątek i stawali się bożyszczami tłumu. Budowla w tle, to Pałac Cesarski na Palatynie.



Palatyn- najstarsze miejsce osadnictwa na obszarze dzisiejszego Rzymu. To tu miał się osiedlić legendarny Romulus- założyciel miasta. Później Palatyn stał się siedzibą bogatych patrycjuszy i rzymskich cesarzy. Ze wzgórza  roztacza się imponujący widok na rozległe Forum Romanum, widać stamtąd doskonale, jak wielką potęga musiało być dawniej Rzymskie Imperium. 










Read more ...